Lot nad kukułczym gniazdem
- Romantyczny Orfeusz i architekt krajobrazu z gitarą pod pachą, tudzież z innym instrumentem szarpanym, stukanym, dudnionym. Najmocniejsza częśc naszej sekcji muzycznej. "Na potęgę posępnego czerepu; mocy przybywaj!". Przybyła i została.
Jak wskazuje nazwisko delikwenta, mamy do czynienia z postacią myślącą i naturą nad wyraz filozoficzną. Nie na darmo Szatan znalazł się w gronie upadłych aniołów. Będąc nieupadłym (chyba wznoszącym się zatem?) miałby skrzydła, co znacznie zmiejszyłoby jego szanse na zrobienie tak fantazyjnej kariery - Muzyk, jakich mało na świecie.
10:11 29-12-2006Powrót
© 2006 Teatr Emocji i Wyobraźni. Niektóre prawa zastrzeżone.





